Wywiad z Philippem Schüllem

Foto: Philipp Schüll, Operations Manager, Leonardo Köln

Jakie aspekty były dla Pana priorytetem, aby Leonardo Köln stało się nowoczesne i zapewniło gościom zupełnie nowe doznania?
Dla nas priorytetem było „Look & Feel”, czyli bezpośrednie doświadczenie dla gościa. Wygląd, wrażenie, ciepło, komfort, smak. Gość znajdzie w hotelu zupełnie nowe aspekty – zwłaszcza nasi liczni stali goście, którzy cenią nas od 2008 roku, nie rozpoznają już tego miejsca! Zrobiliśmy wszystko, aby wrażenia były dla nich zupełnie nowe.

Jakie nowości i atrakcje czekają na gości w Leonardo Köln?
Gości czeka 165 całkowicie odnowionych pokoi i łazienek, nowe okna dźwiękoszczelne, nowe oświetlenie, nowe korytarze, wspaniałe nowe śniadanie w formie bufetu, a do tego otwarta recepcja i lobby z wieloma nowymi akcentami, przestrzeniami do coworkingu oraz nowoczesną, przytulną atmosferą.

Jakie było największe wyzwanie podczas renowacji – i jak sobie Pan z nim poradził?
Hotel był całkowicie zamknięty przez trzy miesiące i „gościliśmy” tylko budowlańców – było ich jednak czasami około 50 osób, które mieszkały i pracowały w hotelu, sześć dni w tygodniu. Fascynujące jest poznawanie różnych charakterów i narodowości, zarządzanie nimi oraz koordynowanie prac, i to działało naprawdę dobrze. Nasi partnerzy budowlani byli zawsze niezawodni, a komunikacja przebiegała bez zarzutu. Krótkie drogi decyzyjne i niezawodność w ustaleniach i planowaniu to podstawa, jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy i wyników.

Jakie jest Pana ulubione miejsce w Leonardo Köln?
Moim ulubionym miejscem jest lobby, ponieważ to tutaj dzieje się to, co stanowi istotę hotelarstwa: jest tu tętniąco, słychać dziesiątki różnych języków, można poczuć atmosferę podróży, zawsze jest coś do zobaczenia i zawsze są momenty, w których można pomóc i pośredniczyć. W hotelu nigdy nie jest nudno i kocham energię, która jest tu obecna.

Gdyby mógł Pan opowiedzieć gościowi tylko jedną rzecz o nowym Leonardo Köln – co by to było?
Leonardo Köln był wówczas drugim hotelem Leonardo w Niemczech, z obecnych około 80, a teraz jest także najpiękniejszy!